Mały Gnom- być wstrzemięźliwym ideał do którego się dąży

Po przesłanej w domu Królika nocy Gnom wyruszył w dalszą podróż. Otaczający go świat był tak nowy i interesujący, że zapomniał o wszystkich trudach wędrowca. Promienie, które odbijały się w tafli wody, szmaragdowe jeziorka, niezliczona ilość barw i kształtów roślinności niezmiennie wywoływały w nim niezwykłe uczucia i wrażenia.

Jestem zafascynowany- myślał- Nie wrócę już nigdy pod ziemię.

Co chwilę rozkoszował się inną nowością – małym kwiatkiem, rozłożystym drzewem, strzelistą skała nad urwiskiem.

„To naprawdę niesamowite! Świat Słońca i Jasności!”

Nad głową przeleciał mu mały ptaszek i zaćwierkał coś, czego początkowo nie udało się zrozumieć. Serce podpowiedziało mu, że było to ostrzeżenie „dobrego duszka”, który mówił o ostrożności i umiarkowaniu we wszystkim.

Co on miał na myśli?-dumał- Przed czym mnie ostrzegał?

Mały ptaszek przeleciał drugi raz nad głową Gnoma i teraz wyraźniej już powiedział:

-Bądź roztropny, mama i tata myślą o Tobie i martwią się .

-Aha, on mówi o tym żebym wracał do domu. Ale tu jest tak ładnie, co mam robić?

-Zwiedziłeś już trochę świata, bądź umiarkowany, spokój Twoich rodziców jest bardzo ważny- ćwierkał ptaszek

-Cóż, to prawda należy we wszystkim mieć umiar, nawet w podróżowaniu i zwiedzaniu świata. Pożegnam się z Krainą Słońca, wrócę do mych dobrych rodziców i opowiem im czego się nauczyłem. Podziękuję im za to, że wskazówki które mi dali, przydały się w czasie podróży- powiedział do ptaszka.